Recenzja Włodi „Wszystko z dymem”

Wracamy do korzeni tego bloga! Po kilku wspaniałych wpisach z gatunku łajz lajfu przyszła pora na mocno subiektywną recenzję albumu rapowego. Czekam na tę płytę odkąd Eldo okłamał mnie na Street Arcie w 2012. Powiedział, że Parias dwójka wyjdzie zaraz po tym jak wszyscy członkowie wydadzą swoje solowe płyty. Eldo mówił, że wyda płytę we […]

Polak w Czechach: Słodycze

Zaczynamy nową serię na blogasku! Parę dni temu minęło 5 miesięcy, odkąd mieszkam za południową granicą Polski, więc to świetna okazja by poopowiadać co nie co o wspaniałym kraju, jakim są Czechy. Będzie o zwyczajach, o jedzeniu, o napojach, języku, różnicach kulturowych i innych ciekawych bzdurach! Na pierwszy ogień idą czeskie słodkości.

Hip Hop Kemp 2014 – relacja cz. 2

pierwsza część Jako, że spłukałem się pierwszego dnia Kempa wydając wszystkie korony na dziewki, mefedron i fristajle w cypherach, to pierwszą myślą po przebudzeniu był „Kaufland”. Oprócz tego musiałem doładować telefon, żeby mieć możliwość skontaktowania się z kliką, gdy się zgubię. Zanim chłopacy się ogarnęli minęło trochę czasu. Zdążyłem skręcić najbrzydszego skręta w historii świata […]

Hip Hop Kemp 2014 – relacja cz. 1

Jest! To na co wszyscy czekali – jedyna słuszna relacja z wspaniałego festiwalu kultury hip hopowej w Czechach i jednocześnie pierwsza relacja na tym blogu. Będzie beczka, motyw homo viator, pościgi, strzelaniny, skurwysyny i wiele innych. Usiądźcie głęboko w fotelach, zapnijcie pasy i włączcie sobie instrumental z „Amelii”, żeby Wam się lepiej czytało!

Bo musisz na tym świecie zostawić odciski – Praga

Świętujemy na blogu otwarcie nowej kategorii! Wraz z moją wyprowadzką do Czech zastanawiałem się nad uruchomieniem drugiego bloga o innej tematyce nazwanego roboczo „Polak w Czechach”. Jako, że niewiele się tutaj dzieje i niewiele ciekawego mogę powiedzieć o życiu tutaj, to po co tworzyć osobny chlew, by zaśmiecać internet większą ilością gówna spod mojego „pióra”. […]

raplog inaczej: Opowieści z betonowej szatni

Siemanko, witam na tym blogu. Ponieważ Łukasz ma swoich czytelników w głębokim poważaniu (żeby nie powiedzieć w dupie) poprosił mnie, abym to ja napisał jakiś światły i mądry tekst (wszak po samym Łukaszu wiele nie można się spodziewać). Postanowiłem podnieść tę rękawicę i zakasać rękawy żeby pokazać Wam, żem lepšíspisovatel niźli oryginalny autor tego marnego […]

5 tracków do kawy

Nie pisałem od zeszłego roku! Trze’a było wrócić do zaśmiecania internetu moimi wypocinami, więc przygotowałem prosty tekst z prostym przekazem. Powstał pomiędzy sprzątaniem a gotowaniem obiadu, więc wybaczcie chujowość tego wpisu. Dorosłość ssie. Wybaczcie także lakoniczność artykułu, ale kawy tak długo się nie pije, żeby rozpisywać się o całych albumach.

5 płyt na jesień, czyli SMÓTNY RAP

  W poprzednim wpisie opisałem 5 płyt, które pomogą zwalczyć nieprzyjemną reakcję na gnijące liście, opady deszczu, chłód, głód i ubóstwo, którego nie można znieść ustawą. Dzisiejsze zestawienie płyt wbije dodatkowy gwóźdź do trumny, pomoże zawiązać stryczek, sprawi że zastanowisz się nad przemijaniem i ogarnie cię smuteg. Czujesz się świetnie, czerpiesz radość z życia i […]

Recenzja Kękę – „Takie rzeczy”

2013 to rok, w którym legalnie zadebiutowało dużo nowych twarzy. Ciekawym zjawiskiem na naszej rodzimej scenie jest pewien ex-listonosz z Radomia. Pracując po cichu przez lata, bez parcia na szkło, zadebiutował w największej wytwórni w kraju. Podpisał kontrakt dwa dni po tym, jak zwolnili go z poczty. Tak jak długo trwało wyjście na legal Kękiego, […]